VIVAT DOSKONAŁA NIEDOSKONAŁOŚĆ!

Było o krajach skandynawskich, a więc teraz na świat wyjdzie „skandynawski” okiem Klaudii. Trzy moje projekty, plus kilka zdjęć przedmiotów, którymi sama się otaczam. Ten kierunek, to zdecydowanie mój kierunek, w nim czuję się najlepiej. Zapewnia mi jasny umysł, świeżość oraz poczucie domowego ciepła.

AHA!  Nie zapominajmy o szybkiej regeneracji po tak długich weekendach jak ten! Masakra! Ale będzie co opowiadać wnukom 😛

Na początek projekt salonu z antresolą: dużo jasnego drewna, ogrom światła,  stonowane kolory, miękkie tkaniny, odrobina marynarskiego motywu, trochę zieleni, a najważniejsze- pedantyzm nie ma tu prawa bytu! NIECH ŻYJE DOSKONAŁA NIEDOSKONAŁOŚĆ!

 

Drugi projekt to mała kuchnia, w której miejsce znaleźć muszą:

gary, patelnie, suszarki i waciki mamy,

wkręty, śrubokręty i butelki taty

oraz milion miejsc na podłączenie telefonu i wygodne miejsce na pisanie smsów przez  nastoletnią córkę. Przed Państwem:

Trzeci projekt- skandynawski salon połączony z kuchnią. BTW. Nie mogę oderwać oczu od przepięknych wiszących okręgów <3 do tego okrągłe, kamienne stoliki i jesteśmy w raju. Mój faworyt!:

Tu miejsce na kilka fotek przedmiotów umieszczonych w istniejących już „skandi”.

Pamiętajcie, że bez dodatków, co najwyżej możemy czuć się jak u cioci Grażyny, u której po wylaniu odrobiny kawy na obrus, zostaniemy wypierniczeni na zbitą mordę przed dom! Także uważajcie tam!

Możecie dostać te piękności wszędzie za naprawdę śmieszny hajs np. w Ikei, ostatnio nawet w „Piotrze i Pawle” widziałam. A jak nie macie tych sklepów pod nosem to ruszcie szanowne tyłki do sklepu  „wszystko po 4,50” i żaden projektant  Wam nie potrzebny!

 

 

Na koniec,  żeby być już „skandi” na sto procent, pokażę Wam nawet „skandi” torby, które uszyła moja Dolores (moja tysiąca talentów mama). Jest filc, marynarski sznurek, ekoskóra, wygoda, design, i deszcz komplementów.

Tak ma zostać!

A już na sam koniec końców, doprowadzający mnie czasem- a nawet często- do szału SKANDI KOTEŁ:

 

5 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *