CO ZROBIĆ ŻEBY ZAROBIĆ I SIĘ NIE NAROBIĆ

Co prawda lato nam się kończy ale może jeszcze upolujesz kilka promieni słonecznych, co da Ci świetną okazję do zorganizowania garden party, zwykłej posiadówki z sąsiadami albo samotnej kontemplacji nad racją Twojego bytu i podwyższenia ceny za baryłkę ropy. Może akurat jesteś osobą, która planuje wesele/ślub? Super! W takim razie trzymam za Was kciuki, a stąd śmiało wykorzystasz  pomysły na aranżację, zamiast wydawać krocie na zatrudnienie projektanta. To Twój dzień, więc niech będzie tak jak Ty chcesz , a nie paniusia, która założyła oksy żeby mądrze wyglądać. A może po prostu Twoja dziewczyna truje Ci gitarę żebyś lepiej się postarał i wymyślił w końcu coś oryginalnego, bo Karol dla Martyny do robił taaaaaaakie rzeczy, a Ty nawet wody na chińskie nie potrafisz zagotować! Więc spoko chłopaku! Ciocia Klaudia Ci pomoże. Najprostsze pomysły zakrapiane garścią gwoździ i młotka najbardziej chwytają za serce. Wszystko co Cię otacza jest do wykorzystania: listki, gałęzie, stare wiadra, słoiki, puszki, sznurki, szyszki, druty itp. Nigdy za wiele: kwiatów, kocyków, poduszek i świeczek. Nie potrzebujesz portfela wypchanego po brzegi hajsem, w zamian za to obudź swoją wyobraźnię, odkop pokłady kreatywności a wszystko dopraw szczerością gestów i ogromem kwiatów! Kwiaty, kwiaty, kwiaty! Baw się, modyfikuj, łącz materiały, łącz pomysły, twórz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *